Nazywam się Paulina Maciejewska. Od 15 lat fotografuję ludzi i marki: przedsiębiorców, architektów, psycholożki i trenerki, firmy przy reportażach z konferencji i wydarzeń, marki odzieżowe, czy modelki.
Pracuję w Warszawie. Robię sesje wizerunkowe, reportaże z konferencji i wydarzeń firmowych, content dla marek oraz sesje portretowe i kobiece.
Równolegle od lat realizuję własne projekty fotograficzne. Część z nich trafiła do magazynów: Vogue Italia, L’Officiel, Digital Camera Polska.
Zajmuję się również fotografią ślubną, ale pod innym szyldem: Groszki & Róże Fotografia.
Jak pracuję?
Sporo moich klientów zaczyna rozmowę od tego samego zdania: „tylko uprzedzam, ja fatalnie wychodzę na zdjęciach”. Mówią to ludzie, którzy w swojej pracy czują się absolutnie pewnie, a przed obiektywem nagle przestają. Po piętnastu latach wiem, że to prawie nigdy nie jest kwestia urody. Zwykle chodzi o coś innego. Człowiek zna siebie głównie z lustra i z selfie, więc zdjęcie zrobione z zewnątrz jest dla niego zaskoczeniem.
Dlatego zanim zaczniemy, rozmawiamy o tym, do czego zdjęcia mają służyć i co Ci się w sobie nie podoba. Podpowiadam, co wziąć na sesję. Na planie mówię, co robić, więc nie musisz się zastanawiać, co zrobić z rękami. Pokazuję kadry w trakcie, żeby było wiadomo, w którą stronę to idzie, i żeby nie było niespodzianek na końcu. Zwykle po pierwszym kwadransie człowiek przestaje pilnować, jak wypada. I to jest dokładnie ten moment, w którym powstają zdjęcia, które potem wybiera.
Skończyłam historię sztuki na Uniwersytecie Warszawskim i moja fotografia mocno z tym koresponduje. Zanim podniosę aparat, myślę kompozycją, światłem i kolorem. Stąd bierze się to, że sesja wizerunkowa wychodzi u mnie bliżej edytorialu niż zdjęcia do CV.
Kim jestem poza aparatem?
Pochodzę z Konina, mieszkam w Warszawie. Prowadzę bloga o polskich pałacach i dworach, palacowymszlakiem.pl.
Lubię styl vintage, poranne mgły i muzykę elektroniczną. Inspiruje mnie świat, który bezpowrotnie przeminął. Chyba właśnie stąd bierze się to, że moje zdjęcia bywają nazywane nastrojowymi.
Fotografuję też siebie. Autoportret to mój osobny wątek, w dużej mierze prywatny, ale sporo mnie nauczył o tym, jak człowiek czuje się przed obiektywem.
Od początku podpisuję je pseudonimem FairyLady. Został ze mną z czasów liceum, kiedy wynosiłam aparat na pola pod Koninem i nie przyszłoby mi do głowy, że kiedyś tym samym podpisem oznaczę zdjęcia w Vogue.
Wybrane publikacje
Debuts 2015 (książka), Vogue Italy (PhotoVogue), Digital Camera Polska, L’Officiel (Lithuania, Baltic), Hair Trendy, HIRO Magazyn, The Spoiler’s Hand, Elegant Magazine, Ellements Magazine, Defuze Magazine, Twój Styl, Sukces po poznańsku, Varsovie Magazine, Rok 2023 i 2024 w obiektywach polskich fotografek (książka wydana przez Polish Women Photographers)
Konkursy
2015: Debuts
2021: Życie jest piękne (wyróżnienie)
2022: Szeroki Kadr by Nikon – Cisza (I miejsce)
2023: FujiFilm Polska x Fotopolis (finał)
2024: Rok 2023 w obiektywach polskich fotografek (Polish Women Photographers)
Wystawy
2013: Portret, CKiS w Koninie (wystawa indywidualna)
2015: Debuts, Vienna House Andel’s Łódź (wystawa zbiorowa)
2018: Art Fresh Festival, Sheraton Warszawa
2024: Rok w obiektywach polskich fotografek: Galeria Fotografii Miasta Rzeszowa, Teatr 6. Piętro Warszawa, Dwór Artusa Toruń, W ramach sztuki Olsztyn, Kieleckie Centrum Kultury, Bulvary Wrocław, Sheraton Sopot, Zajezdnia Kultury Pleszew (wystawa zbiorowa)
2025: Wystawa JA²: P. Maciejewska | P. Pardiak, Warszawa
